Nie trzeba było

Posted on Marzec 13, 2016 By

Co robić dalej?
Można sobie wyobrazić: Budzi się rękę w jej pussy … Od czerwone spodnie wystających narzędzie … Nie rozumiem …
Wtedy naprawdę obudził się i spojrzał na mnie. Powiedziała.
– Nazywam się Światło.
Po długiej przerwie, powiedziałem:
– I mnie Alex.
– Należy zachować to, co zaczęło! – Kazała.
Po krótkiej przerwie, kontynuowałem.
Z grubsza rzucił go na siedzenie rozprzestrzenia się jej nogi i zaczął lizać ją między nogami. Znów jęknęła. I nadal z jeszcze większą furią. Po pewnym czasie, zawołała:
– Pieprz mnie!

Nie trzeba było długo prosić i wpisuje go. Wszystko zwiększenie tempa I nawleczone Światło na swoim instrumencie. Po chwili oboje zakończone. Następnie pociąg wjechał na stację i Światło powiedział:
– Muszę iść.
I szybko pobiegł do ruchu spada spódnicę do gołego tyłka. Nie miałem czasu na nic.
Spotkanie w nocy w metrze w lewo długą pamięć we mnie iw mojej dokumentacji medycznej.
Kiedy przyszedł do naszego biura, było już do końca dnia roboczego. Wszyscy siedzieli przy swoich komputerach trochę śpiąca w pokoju wisiał napiętej ciszy. Ona cicho zamknął za sobą drzwi i zatrzymał się. Dzięki niej w pokoju wybuchnął strumieniu świeżego zapachu drogich perfum i wszystko bez słowa, spojrzał w górę.

 

Lena był pracownikiem przedsiębiorstwa, z którym od dawna pracował. Wiele razy z nią rozmawiać przez telefon, nie miałem pojęcia o jej wyglądzie. W naszym biurze Lena pojawiła się po raz pierwszy. Zastanawiałam się, kim była późna i mają wielką Linger po pracy, ale doceniam piękno młodego gościa z niezadowolenie zniknął. Miała na sobie sukienkę lekką sylwetkę, nie sięgający do kolan, co było widoczne przez pętlę wąskich ciemnych spodniach. Jestem na chwilę wyobrażonej jak cienka lacy tkaniny szczelnie pasuje jej biodra i pas materiału między nogami, prawdopodobnie prowadził między pośladkami i jej tyłek jest już prawie naga. Lena ma duże piersi, sutki śmiało wykonywanych przez cienką sukienkę, stwarzające żadnego stanika. Tak, nie spodziewałem się, że będzie tak kusząca …

„Więc chodź,” I wyciągnął sam uważał, że zbyt długo i otwarcie patrzą na postać swego gościa (i to po prostu przyszedł do mnie). Rozejrzałem się i spojrzał jej w oczy. Patrzyła prosto na mnie swoimi wielkimi zielonymi oczami, wcale zażenowana.

Uncategorized